oben links oben rechts
left border
e-Dziennik ˇ Plan lekcji ˇ SZUKAJ ˇ Strona Główna ˇ CKE ˇ MEN ˇ Informatyka ˇ Matematyka ˇ Zajęcia dodatkowe ˇ Egzamin zawodowy ˇ Rekrutacja 2017/2018 ˇ Ubezpieczenie ˇ KontaktPaździernik 24 2017 03:55:54
Nawigacja
HISTORIA SZKOŁY

ORGANY SZKOŁY

INTERNAT

BIBLIOTEKA

DOKUMENTACJA

FILMY O SZKOLE

MEDIA O NAS

PORTAL FILMOWY

GALERIA ZDJĘĆ

Z ŻYCIA SZKOŁY

SPORT W REJU

KONKURSY

OLIMPIJCZYCY REJA

STYPENDYŚCI REJA

ZŁOTE PIÓRA REJA

MATURA

DLA KANDYDATÓW

ZAMÓWIENIA PUB.

JUBILEUSZE

INFO O STRONIE

Konkursy dla gimnazjalistów

KONKURS MATEMATYCZNY

"KALEJDOSKOP W REJU"


KONKURS RECYTATORSKI

"MYŚLĄC OJCZYZNA"


KONKURS WIEDZY

O MONTE CASSINO


KONKURS BIOCHEMICZNY


KONKURS GEOGRAFICZNY

MAPA BEZ TAJEMNIC


KONKURS J.ANGIELSKIEGO

ENGLISH IS FUN

REJ NA FACEBOOK'u

PROJEKTY UNIJNE


• Jesteśmy wyjątkowi - jesteśmy zdolni!


• Jesteśmy wyjątkowi - jesteśmy zdolni! Drugie pokolenie


• Pracownie komputerowe


• Wiedza gwarancją sukcesu


• Młodzieżowe Uniwersytety Matematyczne


• Innowacyjne metody kształcenia w obrębie przedsiębiorczości


• e-Fizyka Multimedialne środowisko nauczania fizyki


• Business English - Młodzi przedsiębiorcy na start


Praktyki zagraniczne szansą rozwoju kompetencji zawodowych młodzieży (Erasmus+)


• Podniesienie kompetencji uczniów i uczennic z zakresu filozofii i logiki nieformalnej II

2016/2017 V Alpejski Obóz Narciarsko-Snowboardowy „SKI-REY 2017”
TURYSTYKA


 

 

 

V Alpejski Obóz Narciarsko-Snowboardowy „SKI-REY 2017”

W ostatnim tygodniu marca br. odbył się w Austrii V Alpejski Obóz Narciarsko-Snowboardowy „SKI-REY 2017”. Tym razem impreza miała charakter międzyszkolny, ponieważ oprócz młodzieży z „Reja” wzięli w niej udział także chętni uczniowie z innych okolicznych szkół. Organizatorem wyprawy był jak zwykle p. Andrzej Bownik, a opiekę nad młodzieżą sprawowali tym razem p. Joanna Madejczyk (nasza szkolna pielęgniarka) oraz p. Mariusz Depta.


RELACJA Z OBOZU

 

SOBOTA, 25.03.2017

Po około 15-godzinnej podróży dotarliśmy do pensjonatu Imbachhorn w alpejskiej wiosce Fusch koło Zell am See w austriackim landzie Salzburg. Po obiadokolacji odbyliśmy krótką pieszą wędrówkę do wodospadu Hirzbachwasserfall. Niestety perspektywa skróconej nocy spowodowanej zmianą czasu z zimowego na letni oraz zmęczenie po podróży skłoniło wszystkich obozowiczów do wcześniejszego pójścia spać.

NIEDZIELA, 26.03.2017

Od tego momentu zaczęliśmy przyswajać sobie rytm dnia, jaki był powielany w ciągu następnych dni – czyli od 7:30 śniadanie, a o 8:15 wyjazd do Kaprun, gdzie miejscem naszych zmagań narciarsko-snowboardowych był ogromny ośrodek narciarski zlokalizowany u podnóża szczytu Kitzsteinhorn z imponującą ilością tras i wyciągów narciarskich zlokalizowanych na powierzchni wiecznego lodowca i poniżej niego. Kitzsteinhorn przywitał nas piękną słoneczną pogodą i prawie 2-metrową naturalną pokrywą śnieżną. Po kilku godzinach pięknej pogody i po pierwszej zbiórce kontrolnej o godz. 12:30 przy Alpincenter na wyskokości 2450 m n.p.m. wszyscy z respektem obserwowali jak z minuty na minutę zmieniają się warunki atmosferyczne, które w konsekwencji zatopiły wszystkie trasy w wielkiej chmurze ograniczającej widoczność do zaledwie kilkunastu metrów. Mimo tak ekstremalnych warunków wszyscy bezpiecznie dotarli na godzinę 16:00 na zbiórkę kończącą zajęcia na stoku.

Zmiana czasu spowodowała, że po obiadokolacji był jeszcze czas na indywidualne spacery po wiosce Fusch w blasku zachodzącego słońca. Dla Natalii taki spacer okazał się mocno zdradliwy, ponieważ niewinny i zarazem niefortunny upadek na malutki kamień leżący na drodze spowodował kontuzję wymagającą wizyty w szpitalu i założenia na dłoni kilku szwów i gipsu. Na szczęście szpital Tauern Klinikum w Zell am See będący niemalże wzorem perfekcyjnego szpitala, z jakimi nie mamy na co dzień do czynienia w Polsce, zmniejszył niepokój Natalii związany z awarią dłoni.

PONIEDZIAŁEK, 27.03.2017

Tym razem cały dzień był pełen słońca i pięknej pogody. Warunki do szusowania były wręcz idealne, a dzięki pomocy Norberta i Mateusza – instruktorów narciarstwa i snowboardu, wszyscy chętni mogli doskonalić swoje umiejętności. Tego dnia wjechaliśmy dodatkowo na najwyżej położony dostępny punkt widokowy kompleksu, czyli Top of Salzburg na wysokości 3029 m n.p.m. Z tej wysokości widać jak na dłoni wiele alpejskich 3-tysięczników, a idąc dalej specjalnym 360-metrowym tunelem wydrążonym w skale dotarliśmy do specjalnej platformy widokowej skierowanej na inne alpejskie kolosy na czele z najwyższym szczytem Austrii Großglockner o wysokości 3798 m n.p.m. W panoramicznym kinie Cinema 3000 mogliśmy obejrzeć film pokazujący dziewiczy świat gór parku narodowego Hohe Tauern. Opowieści Natalii o pięknym szpitalu spowodowały, że tego dnia znalazł się jeszcze jeden chętny do obejrzenia tego obiektu – był nim Filip, który na stoku zranił się w nogę kantem własnej narty. Ten wyczyn również wymagał założenia kilku szwów…

Wieczorem odbył się turniej piłki nożnej w wersji ręcznej – czyli tzw. „piłkarzyki”. Franek i Filip z drużyny „Funbus” okazali się bezkonkurencyjni i wygrali cały turniej. Uwagę sędziów zwróciła też drużyna „Aniołki dwa”, w której Agata i Julka dzielnie walczyły do ostatniej straconej bramki…

WTOREK, 28.03.2017

Kolejny piękny dzień na stoku – aż ciężko było stwierdzić, czy trasy mogłyby być przygotowane lepiej, ponieważ warunki były wręcz wzorcowe. Najważniejsze jednak było to, że tego dnia nikt nie musiał oglądać szpitala. Po powrocie do pensjonatu odbył się turniej bilardowy w wersji open. Po zaciętych rozgrywkach młodzież niestety uległa dwójce innych gości pensjonatu. Drużyna „Spryciarzy” z p. Pawłem i p. Norbertem okazała się zbyt mocna i zbyt sprytna – cóż, dorośli wykazali się po prostu większym doświadczeniem…

ŚRODA, 29.03.2017

To był dzień bez nart i snowboardu, a służył przede wszystkim regeneracji sił. Spędziliśmy go w mieście Zell am See, położonym jak wskazuje jego nazwa nad jeziorem. Piękne widoki, spacer bulwarem czy czas wolny na starówce pozwoliły wszystkim się odprężyć, a kolejne 2 godziny spędzone na basenie dały wszystkim mnóstwo frajdy.

Dzień zakończyliśmy ogniskiem z pieczonymi kiełbaskami i śpiewami przy akompaniamencie gitary. Okazało się, że niejeden uczestnik był zaprzyjaźniony z tym instrumentem – tak więc każdy chętny mógł pochwalić się swoim repertuarem i umiejętnościami.

CZWARTEK, 30.03.2017

Tego dnia znowu powróciliśmy na szerokie stoki lodowca Kitzsteinhorn. Pogoda jak zwykle nas nie zawiodła, dzięki czemu wszyscy mogliśmy doskonalić swoje umiejętności i cieszyć się otaczającymi nas widokami. Naturalny śnieg, zróżnicowane trasy (także dla freeriderów), trzy snowparki i największa w Austrii „superpipe” dla freestylerów sprawiają, że sportowa różnorodność na tym lodowcu nie ma sobie równych. Niepowtarzalną atrakcją było też igloo ze ścianami ze śniegu i barem wykutym w lodzie, w którym zorganizowano Ice Camp, chętni mogli też obejrzeć samochód promowany w tej śnieżno-lodowej scenerii. Strefa wokół igloo stanowiła pewnego rodzaju miejsce relaksu z leżakami i muzyką.

PIĄTEK, 31.03.2017

To był ostatni dzień zajęć na stokach zlokalizowanych w strefie alpejskiego lodowca Kitzsteinhorn. Tego dnia było jak zwykle bardzo pogodnie i wyjątkowo ciepło. Po wykonaniu ostatnich zjazdów i kolejnej serii pamiątkowych zdjęć i filmików, nadeszła pora na ostatni przejazd kolejką gondolową na parking z naszym autokarem. Na szczęście wszyscy bezpiecznie zjechali na dół i tym sposobem bez żadnych złamań i poważnych kontuzji zakończyliśmy pobyt w wysokich górach. Przed odjazdem do pensjonatu odwiedziliśmy miejsce pamięci ofiar wielkiej katastrofy, jaka wydarzyła się tu 11.11.2000 roku. Wspomnianego dnia miał miejsce tragiczny w skutkach pożar kolejki dowożącej narciarzy do Alpincenter, a ponieważ ogień wybuchł we wnętrzu tunelu wydrążonego w górskiej skale, to bilans ofiar był gigantyczny.  W wybudowanym 4 lata po tragedii betonowym budynku w kształcie wagonu kolejki oddaliśmy cześć pamięci 155 ofiar tej katastrofy, wśród których byli głównie młodzi ludzie z Austrii, Niemiec, Japonii i USA.

Po powrocie do pensjonatu i ostatniej obiadokolacji nastąpiło podsumowanie wspólnie spędzonego tygodnia oraz wręczenie nagród dla zwycięzców naszych obozowych turniejów.

SOBOTA, 01.04.2017

Ponieważ tego dnia był „Prima Aprilis”, to większość uczestników obozu liczyła na to, że zaplanowany na ten dzień powrót do Polski będzie jedynie żartem – niestety, to jednak nie był primaaprilisowy żart i powrót do Kraśnika stał się faktem.

Kolejna zimowa wyprawa w Alpy już za rok – oczywiście jeśli będą chętni smiley

 

TEKST: Andrzej Bownik

FOTO: Agata Maj


Rej
ECC


 




PODRĘCZNIKI

na rok 2017/2018


Film promujący

 


Brązowa Tarcza dla Reja




 


WSPÓŁPRACA Z UCZELNIAMI

 

 

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Zapomniane hasło?
right border
unten links unten rechts


20207599 Unikalnych wizyt

Copyright * 2017 by TG Rey and php-fusion